Autor: admin o czwartek 12. czerwiec 2008
Skoro dysponujemy już płytką i zasilaczem to w zasadzie nie stoi nic na przeszkodzie, aby składać obwody na podstawie schematów i je uruchamiać.
Kiedy przetestujemy nasz obwód na płycie prototypowej, czas wlutować części obwodu na płytkę elektroniczną.
Niekiedy jednak zdarzają się drobne niedociągnięcia i błędy w obwodach.
Prototypowanie na płytkach złączowych pozwala na łatwą diagnostykę i poprawianie konstrukcji obwodów nie ponosząc przy tym wielkich kosztów wytrawiania czy zakupu płytek elektronicznych.
Napisany w Laboratorium elektroniczne | 1 Komentarz »
Autor: admin o niedziela 25. maj 2008
Świat najlepiej jest poznawać od strony praktycznej.
Najpierw uczymy się teorii i do tego dokładamy jakieś eksperymenty.
Co zatem będzie nam potrzebne do prowadzenia eksperymentów elektronicznych ?
1. Zacznijmy od płytki prototypowej, czyli tzw. breadboard.
Jest to płytka z wieloma otworami, odpowiednio połączonymi ze sobą. W otwory możemy włożyć zarówno ocynowane końcówki przewodów jak również elementów (nawet układy scalone). Na breadboardzie nie da się bezpośrednio użyć elementu lub układu scalonego SMT (montaż powierzchniowy) - trzeba zrobić przejście.
Stykowe płytki prototypowe mają różną ilość punktów i torów zasilających.
Koszt: sklep AVT 86 zł za płytkę z 2420 polami i 4 pionowymi torami zasilającymi.Na allegro udało mi się za 89 zł kupić płytkę z 3220 punktami i 5 pionowymi torami zasilającymi.
Napisany w Laboratorium elektroniczne | Brak komentarzy »
Autor: admin o wtorek 29. kwiecień 2008
Elektroniką i w ogóle elektrycznością interesowałem się praktycznie od dziecka.
Jeszcze zanim poszedłem do “zerówki” wykorzystywałem wszelkie możliwości do tworzenia pseudo obwodów i przeróżnych urządzeń (dziurki od kluczy, sznurki, kabelki, różne przedmioty i urządzenia odnajdowane w domowych zakamarkach, itp). Znikałem w swoim świecie i bawiłem się długimi godzinami, tak że nikt nawet nie zauważał mojej obecności.
Pamiętam, że czasami ktoś zaglądał i patrzył czy się nic nie stało. Rodzice mieli więc sporo spokoju ze mną. Z wiekiem zainteresowania elektryką stawały się coraz poważniejsze.
Napisany w Ogólnie | Brak komentarzy »