Elektronika dla początkujących

Jak zacząć przygodę z elektroniką?

Moja przygoda z elektrycznością.

Autor: admin o wtorek 29. kwiecień 2008

Film zatytułowany “Chiński syndrom” stał się ewolucyjnym zarzewiem moich pasji. Elektryka i energetyka najwyraźniej miały być tym właściwym kierunkiem. Stwierdziłem, że chciałbym zająć się elektrowniami jądrowymi. W 6-ej lub 7-ej klasie podstawówki dostałem od rodziców 2 książki związane z tą tematyką. Mam je do dziś w swojej bibliotece jako jedne z cenniejszych pozycji, nawet dla studenta. Udało mi się dotrzeć do raportów katastrofy w Czarnobylu i muszę przyznać, że aktualne wersje tej katastrofy odbiegają od tego co w czasach mojej młodości dało się wyskubać po cichu w bibliotekach.

Strony: 1 2 3 4 5

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>